Connect with us

Wideo

Niemieckie media dyskutują o przywilejach dla zaszczepionych

Fot. Pixabay.com

W niemieckich mediach rozgorzała dyskusja o ewentualnych przywilejach dla zaszczepionych na COVID-19. Komentatorzy zza Odry twierdzą, że jest za wcześnie na takie decyzje, ale w przyszłości mogą być nieuniknione. Fragmenty publikacji cytuje Deutsche Welle.

„Hannoversche Allgemeine Zeitung” przypomina, że szczepienia przeciwko koronawirusowi dopiero się rozpoczęły, a szczepionek jest na razie mniej niż chętnych do ich zaaplikowania. Zaznacza też, że póki co nie jest do końca wiadomo, jak bardzo chronione są osoby zaszczepione i czy rzeczywiście nie zarażają. „Dlatego też jest za wcześnie, by nadawać im już teraz szczególnych praw. Nie jest za wcześnie z kolei na dyskusje o tym, czy takie przywileje w przyszłości będą sensowne”. Gazeta pointuje, że „polityka wcześniej czy później będzie musiała znaleźć ramy prawne” dla tego problemu.

Zdaniem „Neue Presse” dyskusja o „innym traktowaniu” zaszczepionych osób nadejdzie jak tylko będą szczepionki dla wszystkich. „Można mówić, co się chce, ale presja na osoby niechętne szczepieniom już niedługo wzrośnie” – zapowiada pismo z Coburga.

„Muenchner Merkur” piszę, że minister zdrowia Niemiec Jens Spahn „uzasadnia odmowę przyznania specjalnych praw osobom zaszczepionym tym, że ci, którym nie zaoferowano jeszcze szczepień, nie powinni być za to karani”. Dziennik z Monachium twierdzi jednak, że „na końcu przeciwnicy szczepień będą musieli zaakceptować, że niektóre drzwi (czy to do samolotu, czy do przedszkola) pozostaną dla nich zamknięte.

Ciekawe, kiedy Niemcy (ale niestety nie tylko oni) przypomną sobie powiedzonko o tym, od czego gorsza jest nadgorliwość…

Źródło: dw.com

Continue Reading