W latach 2015–2024 najszybciej traciło mieszkańców Koło, gdzie liczba ludności zmniejszyła się o 15,9%. Największy bezwzględny ubytek odnotowała jednak Łódź – 129 855 osób w latach 2002–2023. Sprawdź ranking, dane GUS oraz przyczyny wyludniania polskich miast.
Które miasta wyludniają się najszybciej w 2026 roku?
Najnowszy ranking oparty na danych GUS BDL obejmuje 199 miast i porównuje ich populację z lat 2015–2024. Aż 174 miasta straciły mieszkańców, a wzrost pojawił się tylko w 25 ośrodkach. Zestawienie uwzględnia korektę danych po Narodowym Spisie Powszechnym 2021, dlatego część zmiany ma charakter statystyczny, a nie migracyjny.
W ujęciu procentowym pierwsze miejsce zajmuje Koło. Niewielkie miasta mogą szybko przesuwać się w rankingu, ponieważ odpływ kilku tysięcy osób stanowi w nich dużą część całej populacji. Inaczej wygląda klasyfikacja według liczby utraconych mieszkańców.
| Miejsce | Miasto | Zmiana ludności 2015–2024 |
| 1 | Koło | -15,9% |
| 2 | Sopot | -15,5% |
| 3 | Wałbrzych | -14,5% |
| 4 | Bytom | -14,3% |
| 5 | Hrubieszów | -14,0% |
| 6 | Stalowa Wola | -13,7% |
| 7 | Kędzierzyn-Koźle | -13,7% |
| 8 | Zabrze | -13,5% |
| 9 | Ostrowiec Świętokrzyski | -13,4% |
| 10 | Skarżysko-Kamienna | -13,3% |
Wśród większych miast uwagę zwracają Bytom, Zabrze, Wałbrzych, Stalowa Wola i Kędzierzyn-Koźle. Ich wyniki wiążą się między innymi z odpływem młodych mieszkańców, zmianami na rynku pracy oraz starzeniem się ludności.
Gdzie ubyło najwięcej osób?
Ranking procentowy nie pokazuje skali strat w dużych aglomeracjach. Gdy porównamy liczby bezwzględne z lat 2002 i 2023, zdecydowanym liderem pozostaje Łódź. GUS odnotował spadek z 785 134 do 655 279 mieszkańców, czyli o 129 855 osób.
Katowice straciły 45 926 mieszkańców, a Bytom 43 910. Podobne wartości dotyczą Częstochowy, Bydgoszczy i Sosnowca. W przypadku Łodzi dane za okres od 1 stycznia 2024 do 1 stycznia 2025 pokazują dalszy ubytek – o kolejne 6 322 osoby.
| Miejsce | Miasto | Ubytek mieszkańców 2002–2023 |
| 1 | Łódź | 129 855 osób |
| 2 | Katowice | 45 926 osób |
| 3 | Bytom | 43 910 osób |
| 4 | Częstochowa | 43 745 osób |
| 5 | Bydgoszcz | 43 734 osoby |
| 6 | Sosnowiec | 43 390 osób |
| 7 | Zabrze | 39 996 osób |
| 8 | Poznań | 36 971 osób |
| 9 | Radom | 32 163 osoby |
| 10 | Gliwice | 32 147 osób |
W najnowszym rocznym zestawieniu Łódź również zajmuje pierwszą pozycję. Za nią znalazły się Bydgoszcz, która straciła 2 391 mieszkańców, oraz Szczecin z ubytkiem 2 360 osób. W tym samym okresie populacja zmniejszyła się w 61 z 66 miast na prawach powiatu.
Dlaczego polskie miasta tracą mieszkańców?
Na wyludnianie wpływają trzy procesy: migracje, niski przyrost naturalny oraz starzenie się społeczeństwa. Ich natężenie różni się między regionami. Miasto może tracić mieszkańców mimo rozwiniętego rynku pracy, jeśli odpływ rodzin i młodych dorosłych przewyższa napływ nowych osób.
Suburbanizacja
Suburbanizacja oznacza przeprowadzki z miasta do sąsiednich gmin. Mieszkańcy zachowują pracę w aglomeracji, ale wybierają tańsze mieszkania, domy jednorodzinne i większą przestrzeń. Statystyka przypisuje ich już wtedy do gmin ościennych, przez co centralne miasto traci ludność, nawet gdy cała aglomeracja nadal się rozwija.
Niska dzietność
Współczynnik dzietności w Polsce wyniósł w 2024 roku mniej niż 1,1. Zastępowalność pokoleń zapewnia wartość około 2,1, dlatego obecna liczba urodzeń nie równoważy liczby zgonów. Niska dzietność ogranicza też liczbę przyszłych pracowników, uczniów i konsumentów.
Nie każda miejscowość z najniższą dzietnością wyludnia się najszybciej. Duże metropolie mogą uzupełniać ubytek dzięki migrantom z innych części kraju i z zagranicy. Sopot jest przykładem ośrodka o bardzo niskiej dzietności, który jednocześnie odnotował silny spadek liczby ludności.
Rynek pracy i migracje
Brak stabilnego zatrudnienia skłania mieszkańców do wyjazdu do Warszawy, Krakowa, Wrocławia lub innych dużych ośrodków. Na Śląsku znaczenie miały restrukturyzacja przemysłu, likwidacja kopalń i zmiana profilu gospodarczego. Młodzi wyjeżdżają pierwsi, a w mieście pozostaje większy udział seniorów.
Niska dzietność zmniejsza liczbę urodzeń, lecz o tempie wyludniania często decyduje także saldo migracji i skala suburbanizacji.
Jak zmienia się liczba ludności Polski?
Według GUS w 2023 roku Polska liczyła około 37,8 mln mieszkańców. Nowsze szacunki wskazują, że pod koniec 2024 roku populacja spadła do około 37,49 mln. W porównaniu z 1 stycznia 2024 roku ubyło niemal 147,5 tys. osób.
Spadek objął wszystkie 16 województw. Największy odnotowano na Dolnym Śląsku – o około 28,6 tys. mieszkańców. Najmniejszy dotyczył Pomorza, gdzie ubytek wyniósł około 80 osób.
Na tym tle wyróżnia się Warszawa, której liczba mieszkańców w latach 2015–2024 wzrosła o 6,9%. Wzrost odnotowały również między innymi Kraków, Wrocław, Gdańsk, Rzeszów i Grodzisk Mazowiecki. Przyciągają one pracowników, studentów oraz osoby szukające szerokiego wyboru usług.
Jakie są skutki wyludniania miast?
Mniejsza populacja osłabia lokalny rynek pracy i ogranicza popyt na handel, usługi oraz mieszkania. Firmy zmniejszają zatrudnienie, przenoszą działalność albo zamykają punkty, które przestają przynosić przychody. Miasto traci wtedy jednocześnie klientów i pracowników.
Samorząd nadal musi utrzymywać drogi, szkoły, sieci wodociągowe i transport publiczny. Koszty infrastruktury nie maleją w takim tempie jak liczba użytkowników. Niższe wpływy podatkowe utrudniają remonty oraz finansowanie usług społecznych.
Rosnąca liczba pustostanów zmienia wygląd całych dzielnic. Według przywoływanych danych ich liczba wzrosła z 18,9 tys. w 2003 roku do około 46 tys. w 2013 roku. Najtrudniejsza sytuacja dotyczy seniorów, którzy potrzebują blisko dostępnej opieki, handlu i transportu.
W latach 2024–2025 mieszkańców zyskało tylko kilka miast na prawach powiatu: Kraków o 2 967 osób, Warszawa o 2 246, Gdańsk o 1 280, Rzeszów o 1 049 oraz Żory o 149. Dane pokazują więc wyraźny podział między ośrodkami przyciągającymi ludność a miastami tracącymi zaplecze demograficzne.
FAQ – najczęściej zadawane pytania
Które miasto straciło procentowo najwięcej mieszkańców w latach 2015–2024?
W ujęciu procentowym liderem jest Koło, które zmniejszyło populację o 15,9% w tym okresie.
Które miasto odnotowało największy bezwzględny spadek liczby mieszkańców w latach 2002–2023?
Największy ubytek zanotowała Łódź, tracąc 129 855 osób między 2002 a 2023 rokiem.
Ile miast według rankingu GUS straciło mieszkańców w latach 2015–2024?
Z 199 analizowanych miast aż 174 odnotowało spadek liczby ludności w tym okresie.
Jakie są główne przyczyny wyludniania się polskich miast?
Kluczowe czynniki to migracje, niska dzietność oraz starzenie się społeczeństwa, których intensywność różni się regionalnie.
Czym jest suburbanizacja i jak wpływa na miasto centralne?
Suburbanizacja to przeprowadzki do gmin podmiejskich, które powodują formalne przypisanie mieszkańców poza miastem i spadek populacji w jego granicach, mimo że aglomeracja może nadal rosnąć.
Dlaczego małe miasta łatwiej przesuwają się w rankingu procentowych spadków?
W niewielkich miejscowościach odpływ kilku tysięcy osób stanowi względnie dużą część populacji, co szybko zwiększa procentowy ubytek.
Jak niski współczynnik dzietności wpływa na przyszłość miast?
Dzietność poniżej 1,1 oznacza, że urodzeń nie wystarcza do zastąpienia pokoleń, co ogranicza przyszłą liczbę pracowników, uczniów i konsumentów.
Jakie skutki gospodarcze przynosi wyludnianie miast?
Mniejsza liczba mieszkańców ogranicza popyt i przychody lokalnych firm, zwiększa koszty utrzymania infrastruktury i komplikuje finansowanie usług publicznych.